Upravit stránku

Konie

Wrocław – Europejska Stolica Kultury 2016 i Europejskie Miasto Konia 2019

Tor wyścigów konnych na Partynicach, zaprojektowany przez R. Jürgensa z Hamburga, został oddany do użytku w 1907 roku, w 75. rocznicę istnienia Śląskiego Związku Hodowców Koni i Wyścigów Konnych. Zastąpił tor wyścigowy w Szczytnikach (tam, gdzie dziś znajduje się Hala Stulecia), który funkcjonował od 1833 r.

HISTORIA WROCŁAWSKIEGO TORU

Lata 1954-1956 to okres największego rozkwitu wrocławskich wyścigów w tamtych czasach. W 1955 roku odbyło się aż 28 mityngów wyścigowych, rozegrano 226 gonitw. Potem nastały dla Partynic lata chude, a w 1959, 1961 i 1962 roku w ogóle nie organizowano we Wrocławiu gonitw. Widzowie znów tłumnie wypełnili partynickie trybuny  w 1969 roku,  kiedy Wrocław gościł uczestników dorocznego mityngu z udziałem najlepszych koni pełnej krwi angielskiej z Bułgarii, Czechosłowacji, NRD, Polski, Węgier i ZSRR, a polskie folbluty zajęły drugie miejsce pod względem wygranej sumy nagród.

Na wrocławski tor w czasach Breslau przychodziło nawet 40.000 widzów. Na początku XX wieku wyścigi były jedną z głównych rozrywek ludności. Nadal są atrakcyjne, bo mimo bogactwa dzisiejszej oferty sportowej i kulturalnej, mimo multimedialnej rewolucji na wyścigi we Wrocławiu potrafi przyjść 13.000 ludzi. Tak liczna była publiczność Oaks w 2014 roku. Co przyciąga te tłumy na tor? Konie są jak magnes. Ich rywalizacja to fantastyczne widowisko. Widz, który stawia w zakładach na wybranego przez siebie konia, na czas gonitwy staje się jego właścicielem. To dla niego ten koń wygrywa. Radość zwycięstwa to radość życia. Ubogi, kto tego nie doświadczył. Sezon ma tyle gonitw, że każdy ma szansę na sukces.

WYŻSZA SZKÓŁKA JAZDY

Nie będziemy mieli wielkiego sportu jeździeckiego, jeśli nie będziemy w profesjonalny sposób szkolić juniorów. To zasada po tysiąckroć sprawdzona w futbolu. Dlatego uruchomiliśmy we Wrocławiu Wyższą Szkółkę Jazdy. To projekt dedykowany uczniom szkół podstawowych. Specjalnie dla nich kupujemy konie małych ras, rozwijamy rekreację i budujemy sekcję sportową. Realizujemy jedyny w Polsce program zajęć wychowania fizycznego z jazdy konnej. Dzisiaj w Wyższej Szkółce Jazdy mamy 40 koni, docelowo będzie ich 100. Naszych instruktorów według specjalnego standardu szkoli dr Krzysztof Skorupski, wybitny trener, praktyk, naukowiec, autor unikatowej książki „Psychologia treningu koni”.

Konie mają dawać radość. Jesteśmy otwarci na odkrycia zarówno współczesnej nauki dotyczące zachowań i sposobu pojmowania świata przez konie, jak i szkół klasycznych, o głębokich korzeniach, nie tylko europejskich. Organizujemy Warsztaty Mistrzów Jeździectwa, na których szkolenia prowadzą trenerzy różnych nurtów jeździeckich. Chcemy, żeby u nas uczyli najlepsi z najlepszych, szkoleniowcy o międzynarodowych osiągnięciach i światowej renomie. Na wrocławskim torze od 2017 r. rozgrywane są jedyne w swoim rodzaju Światowe Mistrzostwa w Jeździe Bez Ogłowia (w latach 2014-2016 rozgrywane jako Mistrzostwa Kraju).  To nasz wkład w humanizowanie jeździectwa. Zjeżdżają do nas z całego świata łucznicy konni, by rywalizować w Pucharze Euroazji. Promujemy wszystkie formy użytkowania koni, gdyż dla nas jeździectwo to sport i zabawa.

Nasz tor ma ponad 100 lat. Budowany był daleko poza Wrocławiem, teraz okala go miasto. Chcemy, żeby tor był otwarty dla ludzi. Dlatego aplikujemy o unijne pieniądze na jego modernizację. Projekt jest już gotowy. Nowe Partynice pozwolą na bezkolizyjną koegzystencję koni wyścigowych i ludzi. Będą miały system tuneli pod bieżnią, ogromną przestrzeń dla widzów wewnątrz toru, ośrodek edukacji hippicznej, centrum biurowo-konferencyjne, salę gimnastyczną, hotel, trzecią halę dla koni, nowe stajnie, parkingi, plac zabaw dla dzieci, restaurację, wieżę widokową i place na zawody oraz treningi dla wszystkich dyscyplin jeździeckich. Chcemy być tak atrakcyjnym miejscem spotkań jak wrocławski rynek i zoo.